Umowa body leasingu to umowa, w ramach której firma IT (usługodawca) udostępnia swojego pracownika lub podwykonawcę firmie poszukującej specjalisty IT (usługobiorca) w ramach outsourcingu. Na co należy zwrócić uwagę przy sporządzaniu umowy body leasingu ? Jak ograniczyć ryzyko uznania umowy body leasingu jako pracy tymczasowej ?
Czym jest umowa body leasingu ?
Jest to umowa nienazwana, która nie jest bezpośrednio regulowana w kodeksie cywilnym i opiera się na zasadzie swobody umów. Przepisy dotyczące umowy zlecenia stosuje się tu odpowiednio, jako że umowa ta ma zwykle charakter umowy na świadczenie usług.
Popularność body leasingu wynika z licznych korzyści. Usługobiorca unika prowadzenia rekrutacji, zarządzania sprawami kadrowo-płacowymi oraz nie musi martwić się o dalsze zagospodarowanie specjalisty po zakończeniu projektu. Usługodawca zobowiązuje się dostarczyć osobę o odpowiednich kwalifikacjach, lecz w modelowym ujęciu nie ponosi odpowiedzialności za wynik jej prac ani za rezultat projektu.
Na co zwrócić uwagę przy sporządzaniu umowy body leasingu ?
Przy tworzeniu umowy body leasingu warto uwzględnić kluczowe kwestie:
- Zastępstwo w przypadku nieobecności specjalisty (np. choroba, zmiana pracy).
- Dostępność czasowa specjalisty.
- Możliwość żądania zmiany specjalisty przez usługobiorcę.
- Odpowiedzialność za ewentualne szkody wynikające z nienależytego wykonania zadania.
- Lokalizacja realizacji projektu przez specjalistę.
- Określenie, kto zapewnia narzędzia do pracy.
- Procedura składania zamówień na zaangażowanie specjalistów do poszczególnych zadań.
- Model wynagrodzenia – Time & Material lub Fixed Price.
- Prawa do tworzonego kodu i innych utworów – przeniesienie praw autorskich lub udzielenie licencji.
- Zasady poufności.
- Ochrona przed przejęciem specjalisty przez usługobiorcę (np. kara umowna lub opłata za przejęcie).
- Okres obowiązywania umowy oraz zasady jej rozwiązania.
- Preferowany sposób komunikacji między stronami.
Body leasing a praca tymczasowa – ryzyko przekwalifikowania
Umowa body leasingu ma pewne podobieństwa do umowy o pracę tymczasową, co stwarza ryzyko, że specjalista może żądać uznania stosunku pracy. Może to zależeć zarówno od zapisów umowy body leasingu, jaki i faktycznego sposobu realizacji zadań. Gdy charakter body leasingu przypomina stosunek pracy, wzrasta ryzyko zakwestionowania takiej umowy przez ZUS i Państwową Inspekcję Pracy (PIP).
Kluczowym elementem wyróżniającym outsourcing usług jest brak bezpośredniego i stałego podporządkowania specjalisty względem usługobiorcy. Specjalista podlega jedynie pośredniemu nadzorowi w miejscu wykonywania usług, podczas gdy w stosunku pracy istnieje długotrwałe i ścisłe podporządkowanie. Usługobiorca powinien unikać przekazywania specjalistom bezpośrednich instrukcji dotyczących realizacji zleceń oraz kontrolowania procesu ich pracy, interesując się głownie efektem końcowym. Warto też zwrócić uwagę na aspekt „mieszania” się specjalisty z pracownikami usługobiorcy.
Jeśli body leasing spełnia kryteria pracy tymczasowej, może zostać uznany za próbę ominięcia ograniczeń wynikających z ustawy o zatrudnianiu pracowników tymczasowych, co może przynieść negatywne konsekwencji dla obu stron. W sytuacji, gdy inspektor pracy uzna, że świadczona usługa spełnia cechy pracy tymczasowej, może wystąpić o ukaranie usługodawcy grzywną do 100 tyś. zł za brak wpisu do rejestru agencji zatrudnienia.